Jak się dokształcać czyli o nauce w Internecie.

Mówi się, że człowiek uczy się przez całe życie. I tak jest bez względu czy robimy to świadomie czy nieświadomie. Nie każdy może znaleźć odpowiednią ilość czasu na to by zapisać się do szkoły i regularnie do niej uczęszczać.

Teraz w zależności od tego czy potrzebujemy formalnego potwierdzenia zdobycia umiejętności czy nie będą się pojawiać przed nami możliwości. Dzięki Internetowi mamy dostęp do ogromnych zasobów wiedzy. To bardzo dobre źródło, jeżeli rzeczywiście się czegoś nauczyć. Często jest to wiedza bezpłatna, ale bywa, że warto zapłacić za specjalistyczny kurs, który podniesie nasze kwalifikacje.

Poniżej lista dostępnych możliwości pozyskiwania wiedzy:

Mogą to być kursy internetowe, z których możesz korzystać w dowolnym dla siebie momencie. Kursy interaktywne, zawierające materiały video, wykłady, prezentacje w efektywny sposób przekazujące wiedzę. Kursy mogą zawierać duży zasób wiedzy i trwać dłuższy okres czasu. Rozłożenie prezentacji wiedzy w czasie ułatwia jej przyswajanie. Niektóre kursy kończą się testami. Czasami można uzyskać także certyfikat potwierdzający uczestnictwo w szkoleniu. Jest to o tyle ciekawe, że można wykorzystać przy aplikowaniu o pracę.

Ebooki są bardzo interesujące przy samodzielnej nauce ze względu na dostępność. Dzięki dystrybucji przez Internet są łatwo dostępne i możemy je otrzymać niezwłocznie po zakupie. Korzystając z czytnika ebooków możemy w łatwy sposób nosić przy sobie dużą liczbę lektur i doskonalić się w wolnej chwili. Korzyści z czytelnictwa chyba nie muszę nikomu przedstawiać.

Youtube stanowi ogromną kopalnię wiedzy w postaci materiałów video jak również nagrań audio. W ten sposób można za darmo oglądać wykłady mówców, biznesmenów, ludzi sukcesu jak również profesorów i specjalistów w swojej dziedzinie. Materiał na youtube pozwala na różne sposoby przekazywania wiedzy a w formie takiej, że autor pokazuje jak coś robi jest to najłatwiej przyswajalne. Na youtube często można znaleźć też audiobooki wielu znanych autorów. Problemem natomiast jest ogrom materiałów. Jest tego tak dużo, że trudno wybrać z tego coś naprawdę wartościowego, tym bardziej, że autorzy by zwiększyć oglądalność nadają często mylne bądź sensacyjne tytuły swoim filmom. Innym problemem jest jakość materiałów. Film w najprostszej postaci może stworzyć każdy i od razu umieścić go w Internecie.

Audiobooki to moje ulubione źródło wiedzy i ten sposób przekazywania informacji rozwija się bardzo szybko. O ile korzystanie z innych wspomnianych w tym poście materiałów często wymaga większego skupienia, audiobooki można słuchać prawie w każdym momencie. Także w pracy i przy wykonywaniu innych zajęć. Tutaj trudno o wymówkę, że nie ma się czasu. Co więcej obecnie normą staje się równoległe wydawanie audiobooka wraz z wersją papierową i elektroniczną.

Podcasty czyli internetowe audycje prowadzone przez specjalistów w swojej dziedzinie. Jest to można powiedzieć forma pomiędzy radiem, a audiobookiem. W przeciwieństwie do radia, podcasty można odsłuchiwać w dowolnym momencie i zwykle nie są niczym przerywane – muzyką czy reklamami. Czyste informacje. Ponadto podcasty można także przeczytać w formie transkryptu. W Polsce podcasting jeszcze nie jest mocno rozwinięty i patrząc na to jak to funkcjonuje w USA mamy jeszcze dużo miejsca dla kolejnych podcasterów.

Webinary to odpowiednik kursów stacjonarnych, ale przez Internet. Od kursów internetowych wspomnianych powyżej webinary różnią się tym, że odbywają się na żywo. Ostatnio stają się bardzo popularne ze względu na coraz większą łatwość ich tworzenia. Chociażby youtube uruchomił możliwość darmowego tworzenia webinarów. Google hangouts także posiada taką funkcjonalność. Poza tym jest wiele firm oferujących za niewielką opłatą możliwość tworzenia takich kursów. Dzięki nim możesz wygodnie siedząc w domu korzystać z kursów organizowanych przez wykładowcę znajdującego się w odległej części kraju, jak również poza granicami.

To sposoby dostępu do wiedzy z których korzystam. Moim ulubionym medium są jednak audiobooki i podcasty. Dużo czasu spędzam w podróży samochodem. Poza dłuższymi wyjazdami, same dojazdy do pracy i powrót zajmują mi przynajmniej godzinę dziennie. Zamiast słuchać radia wolę wykorzystać ten czas efektywniej – na naukę. Godzina dziennie na naukę to bardzo dużo. Mimo tego, że bardzo lubię czytać książki trudno jest mi znaleźć godzinę dziennie na lekturę. Praca, jazda samochodem, spędzanie czasu z rodziną, obowiązki domowe, spędzanie czasu z przyjaciółmi itd. Skutecznie wypełniają każdą chwilę.

1 godzina dziennie słuchania wartościowych treści daje 5 godzin tygodniowo. Zakładając 50 tygodni roboczych mamy 250 godzin przyswajania wiedzy. I to wyłącznie na samych dojazdach do pracy. Ten czas jest zwykle marnowany i dzięki wersjom audio można go efektywnie wykorzystasz. Jeżeli do tego dodasz jeszcze inne czynności przy których możesz się uczyć słuchając (np.: sprzątanie, prace ogrodowe, jazda na rowerze, ćwiczenia fizyczne, odpoczynek) roczna ilość godzin nauki będzie zbliżona do roku studiów dziennych!

Czas ucieka szybko, szkoda go marnować na rzeczy nieprzyjemne i bezużyteczne. Dostęp do wiedzy w dobie Internetu jest praktycznie nieograniczona. Można wręcz powiedzieć, że jest jej nadmiar i należy ją filtrować aby znaleźć aktualną użyteczną wiedzę. Jeżeli tylko chcemy możemy się dokształcać i to często za darmo. Oczywiście możemy samodzielnie nabywać umiejętności, ale ostatecznie najważniejsze jest ich wykorzystanie w praktyce. Oszukując w nauce, oszukujemy samych siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *