O blogu

Witam serdecznie na moim blogu. Nazywam się Daniel J. Wiszkiel i odkąd sięgam pamięcią interesowałem się finansami osobistymi, nawet zanim dowiedziałem się o tym, że tak nazywa się ta dziedzina finansów.

Być może interesujesz się finansami osobistymi od dawna, być może dopiero zaczynasz swoją przygodę w tym temacie. Tak czy inaczej trafiłeś jednak na mojego bloga, na którym będę chciał się podzielić się moimi doświadczeniami w tym zakresie.

Blog nazywa się Finos, jak już się pewnie domyślasz od zlepku słów FINanase OSobiste. Chciałbym opisać na nim swoją przygodę w świecie finansów osobistych. W prosty, praktyczny sposób a przede wszystkim zrozumiały dla każdego. No i ciekawy, ponieważ finanse mogą być ciekawe, zwłaszcza jeżeli zaczniesz odnosić na tym polu sukcesy.

Jeżeli jeszcze do tej pory nie interesował Cię ten temat, pamiętaj, że będzie dotyczył Ciebie i Twoich bliskich bez względu na to czy tego chcesz czy nie. Wobec tego lepiej byłoby go mieć pod kontrolą.

Finanse wymagają przy tym pewnej dyscypliny. Samodyscypliny, pilnowania i kontrolowania samego siebie. To jest kolejny powód dla którego zdecydowałem się pisać bloga. Aby dyscyplinować się w realizacji założeń. Będę publikować narzędzia pomocne przy planowaniu finansów, opisy lektur, które warto przeczytać, produktów finansowych z których warto skorzystać czy też działań, które pomogą Ci zaoszczędzić pieniądze i zwiększyć dochody.



Poza finansami osobistymi interesuję się także nieruchomościami. Dokonałem jak dotąd zakupu trzech nieruchomości i z pewnością będę nabywać w przyszłości kolejne w celach inwestycyjnych. Będę dzielił się informacjami dotyczącymi możliwości w tym zakresie. Mocno wierzę, że będą one przydatne.

Kolejnym obszarem moich zainteresowań są kursy walut. Z racji zawodowej interesuję się relacją EUR do PLN. Z racji prywatnej – CHF do PLN. Na bieżąco śledzę kursy i staram się przewidzieć tendencje na tych walutach. Będę się dzielił swoimi opiniami i działaniami w tym zakresie. Być może będą one przydatne także dla Ciebie.

Podobnie śledzę tendencje giełdowe. Nie inwestuję bezpośrednio na giełdzie. Nie mam czasu na zgłębianie informacji na temat poszczególnych spółek giełdowych. Inwestuję natomiast w fundusze inwestycyjne. W myśl zasady „trend is your friend” staram się zauważać zmiany trendu i alokować swoje środki. Inwestuję agresywnie kiedy spodziewam się większych wzrostów, zabezpieczam inwestycje kiedy spodziewam się spadków.

Jak już wspomniałem przy moich zainteresowaniach walutowych, z przyczyn osobistych interesuję się zmianami na kursie franka szwajcarskiego. Tak, jestem „frankowiczem”. Swoją historię w tym temacie także postaram się przytoczyć. Jeżeli pojawi się taka możliwość, będę chciał dokonać przewalutowania. Śledzę na bieżąco działania innych „frankowiczów” i ich spraw sądowych. Nie wykluczam także wstąpienia na drogę sądową. Nie uważam się za pokrzywdzonego przez bank, jednakże prawo powinno być przestrzegane. Jeżeli klauzule zawarte w mojej umowie kredytowej są sprzeczne z przepisami prawa, powinny zostać usunięte.

To tyle na początek – miłej lektury.

Jeżeli masz jakieś pytania lub sugestie – zapraszam do kontaktu.

Chętnie podejmuję się analizy problemów zgłaszanych przez czytelników.